Szkoła Podstawowa Specjalna im. Juliana Tuwima w Stargardzie

Pedagog radzi - rozmowa z dziećmi

SZANOWNI RODZICE, OPIEKUNOWIE

W obecnej, trudnej dla nas wszystkich sytuacji bardzo ważne jest wsparcie bliskich nam osób. Aby poradzić sobie w tej sytuacji przekazuję kilka wskazówek przydatnych podczas rozmów z dziećmi w czasie epidemii.

Oczywiście, różnimy się między sobą i różnią się też nasze dzieci. Są takie, które w obecnej sytuacji czują się podekscytowanie. Są jednak i takie, które z dużym niepokojem i lękiem stale sprawdzają portale informacyjne, dopytują dorosłych, poszukują informacji o zagrożeniu. Jeszcze inne, mówią: dość! – już nie mogą oglądać, słuchać, czytać i rozmawiać na temat zagrożenia koronawirusem.

Wszystkie, nawet te szczęśliwe dzieci, boją się i potrzebują naszego wsparcia.

  1. OBSERWUJMY – siebie i nasze dzieci, nie tylko pod kątem infekcji, ale i tego jak emocjonalnie radzimy sobie z otaczającą rzeczywistością.
  2. BĄDŹMY GOTOWI DO ROZMOWY – przygotujmy sobie zestaw 3-4 rzetelnych faktów, którymi możemy się z naszym dzieckiem podzielić. Sami próbujmy opanować strach. Nie czytajmy i nie słuchajmy ciągle informacji na temat zachorowań i zgonów. Nie możemy nic z tym zrobić i nie mamy nad tym kontroli. Takie informacje tylko podwyższają nasz poziom lęku. Opanujmy się. Dzięki temu dzieci też będą spokojniejsze.
  3. MÓWMY SZCZERZE „NIE WIEM” – „ile to będzie trwało?”, „czy wszyscy zachorujemy?”, „kto pierwszy umrze z naszej rodziny?” Takie pytania mogą szokować, złościć. Odpowiadajmy szczerze bez złości i krzyku. Cieszmy się, że dzieci mają do nas zaufanie i wyrażają swoje obawy.
  4. ROZMAWIAJMY JAK RADZIĆ SOBIE Z LĘKIEM – to bardzo ważna wiedza. Opowiedzmy dzieciom, co my robimy, żeby trudne myśli nie zapanowały niepodzielnie w naszej głowie (czytanie książek, oglądanie komedii, gry). Zastanówmy się, co możemy wspólnie robić, aby zachować dobry nastrój. Jeśli to jest możliwe, dajmy dziecku czas na płacz, złość i inne trudne emocje.
  5. WSKAZUJMY NA CZASOWOŚĆ PEWNYCH OGRANICZEŃ CZY ROZWIĄZAŃ – szczególnie dla nastolatków, obecna sytuacja może być bardzo trudna. Mogą mieć poczucie zamachu na ich podstawowe prawa i ograniczanie wolności. Rozmawiajmy z nimi o tym. Pokazujmy terminowość tych rozwiązań i to, czemu one mają służyć.
  6. BĄDŹMY ODPOWIEDZIALNI – ta sytuacja może być świetną lekcją empatii, wrażliwości i właśnie odpowiedzialności za wspólnotę: rodzinną, klasową, sąsiedzką. Nasze zachowania przecież przekładają się bezpośrednio na rozprzestrzenianie wirusa, a więc na życie i zdrowie innych ludzi. Rozmawiajmy o tym z naszymi dziećmi.
  7. NIE OSZUKUJMY - starajmy się być spokojni - nie panikujmy. Jednak nie ucinajmy rozmowy i nie twórzmy tajemnic. Jeżeli przeżywamy emocje wytłumaczmy dziecku spokojnie „tak, boję się, bo coś przeczytałam w Internecie”. Nie zaprzeczajmy. Ucinanie rozmowy, tworzenie tajemnic, jest pożywką do karmienia lęków.
  8. ZADBAJMY O POTRZEBY DZIECI – tak jak my potrzebujemy porozmawiać z bliskimi, koleżanką czy kolegą, nasze dzieci również tego kontaktu potrzebują. Zadbajmy o to. Rówieśnicy są ważni. Pamiętajmy o nowych technologiach – to dobry moment, żeby z nich również korzystać.
  9. UCZMY SIĘ RAZEM ZDROWYCH NAWYKÓW i bądźmy wzorem do naśladowania. Pokażmy i przećwiczmy jak myć ręce, jak zasłaniać usta, jak dbać o wypoczynek, odpowiedni sen i dobry nastrój.

WYKORZYSTAJMY TEN CZAS NA BYCIE RAZEM Z NASZYMI DZIEĆMI.

Mam nadzieję, że skorzystacie Państwo z powyższych „Rad” i choć w małym stopniu wspomogą one Was w tym niecodziennym czasie.

[Celina Grochala – pedagog]

Fotogaleria (pixabay.com.pl)